Google+ Followers

czwartek, 5 września 2013

Majciowa pielęgnacja

Dzień dobry.
Dzisiaj będzie o kosmetykach jakich używam do pielęgnacji mojego dziecka.
Zacznę może od tego że u Mai jakiś rok temu stwierdzono AZS przez co większość kosmetyków myjących musiałam zamienić na emolienty. Jak każda mama metodą prób i błędów szukałam produktów odpowiednich dla swojego dzieciątka i dziś zaprezentuję te które spełniają nasze oczekiwania.

Chusteczki nawilżone TOUJOURS - nasz ulubieniec. Chusteczki to produkt najczęściej używany przy dzieciach więc zanim zaczęłam ich używać do pielęgnacji Majci przetestowałam je na własnej skórze. Jako nieliczne nie uczulały mnie więc bez obaw mogłam stosować je w codziennej pielęgnacji delikatnej skóry niemowlaka. Zapach też nam przypadł do gustu.

Oliwka w żelu JOHNSON'S BABY - strzał w dziesiątkę. Pięknie pachnie, jest gęsta i baaardzo wydajna.
Kojący żel do mycia ciała JOHNSON'S BABY - służy również jako szampon do włosów. Ładnie pachnie a duże opakowanie 400 ml starcza na bardzo długo.

 Spray do nosa MARIMER - Maja bardzo często budzi się z zatkanym noskiem więc udrażniamy do właśnie tym sprayem. Wcześniej gościł u nas DISNEMAR.
Krem BAMBINO - tego produktu chyba nie muszę przedstawiać :)


Skrobia ziemniaczana - towarzyszy nam od samego początku  służyła nam m.in.  jako puder przeciw odparzeniom i spisała się na medal!!! Jest to tak uniwersalny kosmetyk że powstanie o nim osobny post :)
Pasty do zębów DENTALUX - stosowane na przemian z AQUAFRESH. Mają super kolory (pomarańczowy i niebieski), ciekawe smaki i dobrze myją zęby. 
Pasta AQUAFRESH - kolor biały, smak miętowy, dobrze myje zęby.

A jaka jest wasza opinia na temat tych kosmetyków?

Pozdrawiam :)





7 komentarzy:

  1. U nas od pierwszych dni jest Nivea i nigdy nas nie zawiodła;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mąka ziemniaczana -produkt wszechstronny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ma tak wiele zastosowań u mnie w domu że powstanie o tym oddzielny post :)

      Usuń
  3. muszę wypróbować te lidlowe chusteczki, już ostatnio w sklepie wpadły mi w oko, ale w końcu nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto. Te zielone pięknie pachną i cena jest przystępna 4,99 za 82 szt.

      Usuń
  4. Bambino to nasz częsty gość:)
    U nas również był problem ze skórą i z kosmetykami więc jak synek był malutki musiałam używać Emolium bądź Oilatum
    Mąka ziemniaczana zawsze niezawodna :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń