Google+ Followers

środa, 18 grudnia 2013

Choroba.


U nas dziś chorobowo.
Maja ma gorączkę i wymiotowała. Nie myśląc długo ubrałam ją i pobiegłyśmy do lekarza.
Pani doktor stwierdziła stan zapalny w gardełku i przepisała antybiotyk.
Mam nadzieję,że do świat Majcia wyzdrowieje.

Odnośnie świat w ogóle nie czuję tej atmosfery świątecznej. Mieszkanie nie przystrojone, choinka jeszcze nie ubrana, zakupy nie zrobione jedynie lampki zostały powieszone na okienku.
Za dużo problemów na głowie siedzi :(

Pozdrawiamy gorąco i trzymajcie kciuki za szybki powrót Majci do zdrowia.





5 komentarzy:

  1. Niech wraca szybko do zdrowia!
    Co do klimatu... mam podobnie - chociaż pomału, pomału się ogarniam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie czuje się podobnie, także jest nas dwie. Mimo wszystko zdrówka dla córci i moc pozytywnych myśli ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witamy
    zdrowia życzymy
    i pozdrawiamy
    mamailusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń