Google+ Followers

sobota, 29 marca 2014

Jest słońce, jest moc :)

Słońce wyszło za chmur tak więc korzystamy z tego dobrodziejstwa i podziwiamy budzącą się do życia przyrode.
Dziś miałyśmy okazję spotkać pierwszego motyla tej wiosny :)












Chłonę każdą naszą wspólną chwilę.
Podziwiam rozkwit natury tak jak by to była pierwsza wiosna w moim życiu.
Nasłuchuję śpiewających ptaków.
Upajam się zapachem wiosny.
To jest nasza ostatnia taka beztroska wiosna.
Od września wszystko się zmieni dlatego staram się przeżywać ten błogi czas najintensywniej jak się tylko da.

poniedziałek, 24 marca 2014

Słoneczko nasze rozchmurz pyska!

Stare porzekadło mówi "w marcu jak w garncu" i to prawda.
W zeszłym tygodniu pogada rozpieszczała nas wysoką temperaturą, promieniami słońca i śpiewem ptaków. Dziś pada deszcz, jest zimno i w ogóle nieprzyjemnie.
Przez "zapłakane" okna spoglądamy w poszukiwaniu słońca.

Bo gdy na niebie gości słońce jest nam po prostu dobrze.
Tak więc Słoneczko nasze rozchmurz pyska, bo nie do twarzy Ci w chmurzyskach!










 


 A jaka pogoda jest w waszych miastach?





niedziela, 23 marca 2014

Liebster Award.

Na początek może kilka słów o Liebster Award.
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

              zródło internet

Moja pierwsza nominacja w blogowej karierze którą dostałam od Aliny.
Jest mi bardzo miło - dziękuję:)

A oto pytania :

1. Twoje wymarzone miejsce na wakacje?
    Włochy

2. W dzieciństwie chciałam zostać?
    Modelką i policjantką (banalne)

3. Lubisz ubierać się wygodnie i na luzie, czy elegancko?
    Elegancko 

4. Wiosna, czy jesień?
    Wiosna

5. Złoto, czy srebro?
    Zdecydowanie srebro

6. Poniedziałek, czy piątek?
    Piątek
    
7. Odskocznią od codziennych spraw jest dla Ciebie?
    Uśmiech mojego dziecka

8. Jakiej lubisz słuchać muzyki?
    Zależy od nastroju

9. W moim dziecku najbardziej lubię...
    Wszystko

10. Marzy mi się...
     Czas dla samej siebie
 
11. W życiu kieruję się...
      Sercem i rozumem


Moje pytania :
1. Kosmetyk do którego zawsze wracasz?
2. Najpiękniejsza chwila w życiu?
3. Ulubiona bajka z dzieciństwa?
4. Kolor, który wprawia Cię w świetny nastrój?
5. Pierwsza czynność jaką robisz po wstaniu z łózka?
6. Codzienny rytuał bez którego nie wyobrażasz sobie dnia?
7. Obiad jedno czy dwudaniowy?
8. Niezawodny sposób na chandrę?
9. Jesteś rannym ptaszkiem czy nocnym markiem?
10. Twój sposób na relaks?
11. Masz totalnie wolny dzień, nic nie musisz, nigdzie się nie spieszysz - co będziesz robić?

Nominuję troszkę inaczej niż zakłada Liebster Award :
http://go-find-yourself-now.blogspot.com/
http://falbanki-roksanki.blogspot.com/
http://ciaglegada.blogspot.com/
http://maizumiszmasznasz.blogspot.com/
http://zapisanechwile.blogspot.com/
http://dziecinna-rewolucja.pl/
http://lululifegalery.blogspot.com/
http://kantorek-katjuszki.blogspot.com/
http://emiliowy-swiat.blogspot.com/
http://mama-granda.blogspot.com/
http://www.pannamiijejzabawki.pl/

Miłej zabawy.

poniedziałek, 10 marca 2014

Wiosenny przypływ energii.

Ten przypływ energii to oczywiście zaobserwowałam u Mai.
Od kilku dni rozpiera ją wręcz energia.
Wszędzie jej pełno i jej zabawek, nawet w pralce kilka się dziś wyprało.
Ale nie zawsze jest tak wesoło, potrafi też dać matce w kość i to porządnie.
Wczoraj tak ją nosiło że wpadła na wiklinowy kosz i zdarła pół buzki.
I choć tupnie czasem nogą, choć stroi te swoje fochy kocham ją nad życie.


Biorąc przykład z Kasi postanowiłam wybrać się z Majcią na ciacho, spożytkować tego powera.
Rano po śniadanku spakowałyśmy tobołek i ruszyłyśmy w "świat".
Była wycieczka autobusem, rurka z bitą śmietaną, spacer w promieniach słońca, plac zabaw, frytki i shake.
Przy okazji odwiedziłyśmy SH i na ukojenie skołatanych nerwów matka kupiła sobie sweter za 3 zł i torebkę.
 Do koszyka wpadło jeszcze kilka rzeczy ale o tym innym razem.


Atrakcji sporo jak na jeden dzień, łudziłam się że Maja utnie sobie drzemkę ale nie ma tak dobrze. Jest już 18 a ona gania po domu jak tajfun. Normalnie mam w domu ROBOKOPA zasilanego energią słoneczną.











pachnące cudo z Empiku 

Czy wasze dzieci też tak mają??